wykluczeni "wolni najmici"

myśli, poglądy - znalezione lub napotkane

wykluczeni "wolni najmici"

Postautor: Sławomir » 10 lutego 2015, 13:49

Wolny najmita

To tytuł wiersza Marii Konopnickiej. Paradoksem jest zestawienie słowa „wolny” z „najmitą”, czyli osobą żyjącą z doraźnych, sezonowych prac, zdaną na łaskę pracodawców.
Wiersz odnosił się do „uwolnionych” i uwłaszczonych w 1864 roku chłopów pańszczyźnianych, wcześniej żyjących pod opieką panów, którzy nie byli w stanie poradzić sobie z samodzielnym prowadzeniem gospodarstwa (w tym ze sprzedażą płodów, płaceniem podatków inwestowaniem i planowaniem), co kończyło się często śmiercią głodową.
W XIX wieku stworzyli oni grupę społeczną nazwaną przez Marksa „lumpenproletariat”.

Podobnie zdarzyło się w Polsce w latach 1991-1995, kiedy w ramach likwidacji PGR-ów, bez pracy i opieki zostało oficjalnie ok. 400.000 osób, ale PGR-y miały ponad 330.000 mieszkań, więc problem musiał dotyczyć kilkukrotnie większej ilości ludzi. Dziś już kolejne pokolenia „wolnych najmitów” żyją w osiedlach poPGR-owskich, bez pracy, na zasiłkach, bez perspektyw i umiejętności przystosowania się do warunków rynkowych.

Ilość miejsc pracy zmniejsza się i będzie to trwały trend. Dziś tylko 41% podlega ubezpieczeniu społecznemu (czyli wpływają za nich składki ZUS). Co robią pozostali? Wśród 59% dorosłych obywateli (bez dzieci i emerytów), jest jakaś grupa rentierów, kilka milionów „aktywnie szuka pracy” lub znalazło ją za granicą (zwykle na czarno), jakaś grupa kobiet „przy mężu”.
Ilość ludzi pracujących na tzw. „śmieciówkach” zwiększa się i staje się to normą.
Praktycznie są to ludzie wykluczeni, „wolni najmici”...

ktomidalskrzydla.jpg
Parafrazując pingwina - Kto mi dał wolność i po jaką cholerę?
ktomidalskrzydla.jpg (11.66 KiB) Przeglądany 5231 razy
Sławomir
 
Posty: 802
Rejestracja: 01 lipca 2008, 19:02
Lokalizacja: Poznań

Wróć do Inspiracje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron